glowne
Kiedy zastanawiamy się nad zasobami naturalnymi naszego kraju, pierwsze skojarzenia przychodzące na myśl to przede wszystkim węgiel – myląco nazywany niekiedy czarnym złotem. Jeśli chodzi o kruszce, niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że Polska była w przeszłości jednym z ważniejszych wydobywców złota w Europie. Czy obecnie w naszym kraju produkuje się sztabki złota z rodzimego wydobycia?

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Złote średniowiecze

O tym, że na naszych ziemiach wydobywano złoto, świadczą nazwy wielu miejscowości. Onomastyka wskazuje na to, że pewne nazwy miejscowe brały swoje pochodzenie właśnie od tego, czym zajmowali się mieszkańcy danej okolicy. Miejscowości takie jak Złotoryja, Złote Jamy, Złoty Potok czy Złote Góry musiały w przeszłości mieć jakiś związek z wydobyciem kruszcu. W średniowieczu eksploatowano złoża Dolnego Śląska, Karpat czy w Górach Świętokrzyskich. Za najstarszą kopalnię złota na terenie naszego kraju uważa się jednak Złoty Stok. Zdaniem specjalistów złoto wydobywano tu już w VII wieku. Wydobycie tego surowca miało znaczący wpływ na rozwój kraju, co widzimy w XVI wieku. W czasie największego rozkwitu naszego państwa Polska była jednym z najbardziej liczących się producentów złotych sztabek w całej Europie.

Burzliwe dzieje historyczne, zmiany granic i decyzje polityczne doprowadziły do tego, że wiele kopalń zostało zamkniętych. Tak było np. w przypadku Złotego Stoku – decyzją władz zakończono tu wydobycie w 1962 roku.

 

foto1

 

 

Wydobycie złota dziś

Cena za sztabki złota od lat utrzymuje się – pomimo chwilowych zawirowań – na względnie stałym, wysokim poziomie. Kraje, które posiadają zasoby kruszcu, chętnie je eksploatują. W Polsce w ostatnich latach wzrosła ilość pozyskanego kruszcu, ale trzeba zdawać sobie sprawę, że nie jest to wydobycie planowe – złoto pozyskuje się jedynie przy okazji eksploatacji złóż innych minerałów. I choć obecnie wydobycie złota w naszym kraju nie jest znaczące w skali globu, uważa się, że wciąż istnieje szansa na otwarcie nowych kopalń.

Media donoszą o kolejnych poszukiwaniach złóż w okolicach dolnego Śląska. Eksperci twierdzą, że może być go nawet 350 ton, choć jego położenie (głęboko pod powierzchnią) zmniejsza opłacalność jego wydobycia. W 2019 roku zlokalizowano złoto w rejonie Mikołajowic i obecnie trwają formalności, które mają zakończyć się oficjalnym pozwoleniem na jego wydobycie. Być może po wielu latach uda się powrócić do średniowiecznej tradycji. Pozostaje również mieć nadzieję, że w przyszłości zostaną opracowane technologie, które sprawią, że wydobycie kruszcu pomimo niekorzystnej lokalizacji jego złóż będzie bardziej opłacalne.

 

foto2

 

 

Inwestowanie w złoto

Osoby, które inwestują w metale szlachetne, jak na razie nie mogą pochwalić się sztabkami złota czy złotymi monetami bulionowymi, które zostałyby wybite z rodzimych zasobów. Być może jest to pieśń przyszłości. Tymczasem warto pamiętać o tym, by przy zakupie produktów ze złota inwestycyjnego stawiać na zaufane źródła. Duże zainteresowanie na rynku metali szlachetnych może zachęcić oszustów do podjęcia ryzyka. Już w przeszłości mieliśmy do czynienia z sytuacją, że sztabki inwestycyjne zostały przez fałszerzy wypełnione wolframem. Aby się uchronić przed podobną sytuacją, warto znaleźć zaufanego dealera lub skup złota, w którym bezpiecznie pozyskasz produkty inwestycyjne.

Dobrym rozwiązaniem jest np. internetowy skup 79 Element, funkcjonujący na rynku od wielu lat. Prowadzenie wysyłkowej sprzedaży złota, srebra i platyny pozwala dotrzeć do klientów z całej Polski. Aby kupić monety bulionowe lub sztabki złota, wystarczy wejść na stronę https://79element.pl/sztabki-zlota/ i wybrać określone produkty. Cała transakcja odbywa się dokładnie tak, jak zakupy w sklepie internetowym. Sam wybierasz ilość produktów, sposób płatności i adres dostawy. Czy takie rozwiązanie jest bezpieczne? Możesz mieć pewność, że paczka z cenną zawartością zostanie przygotowana tak, aby nikt nie mógł domyślić się jej zawartości. Jak inne paczki kurierskie, dotrze ona pod Twój adres (lub do wybranego paczkomatu) maksymalnie w ciągu kilku dni od daty zakupu.

Newsletter